Po ciężkim boju przegrywamy w Czarnej.

Wisłok Czarna – TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka 3:2 (2:1)

bramka 14′ Piotr Smycz
bramka 89′ Tomasz Cymerys

Orzeł: P.Mączka – D.Bałut, Smycz, Kuduk, (61′ Drozd) – M.Rzeszutek (70′ Cymerys), Krasoń, Serafin, Szylar – M.Frączek, Chwasta (77′ A.Bałut)

Widzów: 200

W dzisiejszym meczu zobaczyliśmy niemal wszystko co w meczu piłkarskim jest do zobaczenia. Oglądaliśmy pięć goli, dwa rzutów karne, wiele kartek, dużo walki o każdy centymetr boiska, niestety również błędne decyzję trójki sędziowskiej, a także niepotrzebne komentarze na trybunach ludzi, którzy powinni dawać przykład zupełnie innego zachowania. Lepiej w mecz weszli gospodarze, którzy już w 2 minucie objęli prowadzenie. Na drugiego gola czekaliśmy tylko niespełna 12 minut. Po serii rzutów rożnych Orzeł dopiął swego i doprowadził do remisu za sprawą Piotrka Smycza. W dalszej części spotkania zdecydowanie lepsze wrażenie sprawiali zielono brązowi, jednak w 43 minucie niespodziewanie po raz drugi w tym meczu to Czarna objęła prowadzenie, wykorzystując rzut karny. Po zmianie stron Orzeł podszedł jeszcze wyżej do rywala, co niestety przy wielu niedokładnych podania po naszej stronie sprawiło, że to gospodarze kontrolowali mecz, a nam brakowało pomysłu na sforsowanie defensywy miejscowych, którą dobrze kierował M. Brusik. W 70 minucie pojedynku w barwach Czarnej na murawie zameldował się Michał Bąba i chwilę później po raz kolejny po odejściu z naszego klubu zanotował gola przeciwko naszej drużynie. Ostatnie minuty to usilne próby uratowanie jeszcze tego meczu przez naszych zawodników, lecz sił i czasu wystarczyło tylko na kontaktowego gola autorstwa Tomka Cymerysa. W moim odczuciu sprawiedliwym wynikiem byłby remis. Pierwsza połowa dla nas, po przerwie lepiej prezentowali się gospodarze. Sezon trwa dalej, postawy w Czarnej na pewno nie możemy się wstydzić, wyciągamy wnioski z dzisiejszej porażki i w kolejnych meczach nadal walczymy o zwycięstwa.

Zwycięska sobota.

Udaną sobotę miały młodzieżowe drużyny Orła. Trampkarze młodsi mimo wielu braków kadrowych pokonali graczy Plantatora Nienadówka. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli nasi zawodnicy, goście jednak zdołali wyrównać jeszcze w pierwszej połowie spotkania. Szale zwycięstwa na naszą korzyść przechylił na szczęście w drugiej odsłonie indywidualny rajd z piłką Przemka Kraski zakończony golem na 2:1. Po trampkarzach na murawę wybiegli juniorzy starsi, którzy mierzyli się z Sitowianką Budy Łańcucki i również pokonali swoich rywali. Wynik spotkania w 11 minucie otworzył Tabaka, chwilę później był już 2:0 a bramkę strzelił Iwanicki. Mimo jeszcze kilku okazji bramkowych z obu stron wynik nie uległ już zmianie.

Juniorzy Starsi:
TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka – Sitowianka Budy Łańcuckie 2:0 (2:0)
 

Trampkarze Młodsi:
TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka – Plantator Nienadówka 2:1 (1:1)
 

Wyjazd do Krakowa.

Wyjazd na jutrzejszy mecz do Krakowa na mecz Wisła – Legia będzie o godz. 16:00 spod stadionu. Bilety będą odbierane przed meczem, dlatego też prosimy o punktualność. Przypominamy również o konieczności posiadania ze sobą dokumentu tożsamości ze zdjęciem. Brak takiego dokumentu może spowodować uniemożliwienia wejścia na stadion.

Seniorzy jadą do Czarnej. Juniorzy oraz Trampkarze swoje mecze rozegrają w Wólce.

techfrom herb dobryW szóstej kolejce seniorzy naszego klubu zmierzą się na wyjeździe z Wisłokiem Czarna. Przed niedzielnym pojedynkiem obie ekipy mają na swoim koncie po 10 punktów. W ubiegłym tygodniu zarówno Czarna jak i nasza drużyna zainkasowała komplet oczek. Wisłok pokonał na wyjeździe Stal Łańcut 1:2, natomiast zielono-brązowi pewnie odprawili z kwitkiem beniamina z Kraczkowej zwyciężając 4:0. Do ostatnich konfrontacji pomiędzy obiema drużynami doszło w sezonie 2013/2014. Na boisku dwukrotnie lepsi okazali się nasi zawodnicy.

Wisłok Czarna to tegoroczny spadkowicz z klasy okręgowej. Nasz najbliższy przeciwnik na poziomie V ligi rozegrał tylko jeden sezon, mimo, że od dłuższego czasu w klub z Czarnej pompowane są duże pieniądze jak na realia wspomnianych klas rozgrywkowych. Do klubu ściągnięto wielu zawodników z zewnątrz, jednocześnie odstawiając na boczy tor miejscowych graczy. Jak widać nie do końca się to opłaciło. W obecnym sezonie mimo występów już w niższej klasie sytuacja niewiele się zmieniła i w dalszym ciągu drużyna opiera się głównie o najemników. Trenerem Czarnej od niedawna jest Piotr Szmuc, który ma obecnie do swojej dyspozycji m. in. byłego napastnika Orła Michała Bąbę.

Nasz zespół tradycyjnie już po nie najlepszym początku sezonu w ostatnich kolejkach wyraźnie nabrał wiatru w żagle. W zespole panują dobre nastroje, wszyscy również są zdrowi i gotowi do gry. Najprawdopodobniej po raz kolejny do dyspozycji trenera nie będzie tylko Krystian Tendera, który ma inne plany na najbliższy czas niż gra w piłkę.

Seniorzy:
Wisłok Czarna – TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka 
 25.09.2016 (niedziela), godz. 16:00

Juniorzy Starsi:
TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka – Sitowianka Budy Łańcuckie
 24.09.2016 (sobota), godz. 13:30

Trampkarze Młodsi:
TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka – Plantator Nienadówka
 24.09.2016 (sobota), godz. 10:00

Wysokie zwycięstwo Orła!

czarni kracz

TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka – Czarni Kraczkowa 4:0 (1:0)

bramka 14′ Arkadiusz Szylar
bramka 61′ Mateusz Frączek
bramka 68′ Mateusz Frączek
bramka 86′ Arkadiusz Szylar

Orzeł: P.Mączka – D.Bałut (70′ F.Drozd), Smycz, Kuduk, B.Chorzępa – M.Rzeszutek (80′ Cymerys), Krasoń, Serafin, Szylar – M.Frączek, Budzyński (57′ A.Bałut)

Widzów: 130

Orzeł odniósł dziś trzecie zwycięstwo z rzędu. Tym razem pokonał na własnym stadionie Czarnych Kraczkowa 4:0. Już przed tym spotkanie zdecydowanym faworytem była nasza drużyna, a rozegrany mecz tylko to potwierdził. W pierwszych 45 minutach Orzeł mimo, że grał w dużo wolniejszym tempie jak w poprzednich dwóch meczach prowadził 1:0. Gola bezpośrednio z rzutu wolnego strzelił Arek Szylar. Początek drugiej odsłony pojedynku to odważniejsze ataki gości, którzy zaczęli grać bardziej ofensywnie i trzeba przyznać wyraźnie zaskoczyli tym naszych zawodników. Na szczęście w 61 minucie meczu gola na 2:0 strzelił Mateusz Frączek i od tego momentu do głosu ponownie doszli zielono – brązowi, czego efektem były jeszcze dwie bramki. Na 3:0 silnym strzałem obok słupka podwyższył ponownie M. Frączek, a w końcówce wynik spotkania po fantastycznym podaniu od Mateusza Serafina ustalił Arek Szylar.

Szczęśliwa sobota dla młodzieżowych drużyn Orła!

W dniu dzisiejszym nasze młodzieżowe drużyny rozegrały swoje mecze i odniosły dwa pewne zwycięstwa. Jako pierwsi na murawę wybiegli juniorzy starsi, który swój mecz rozgrywali w Czarnej już o godz. 11:00. Po dobrym spotkaniu pokonali gospodarzy 1:3 i tym samym odnieśli drugie zwycięstwo w tym sezonie. Dwie godziny po juniorach na stadionie w Rakszawie zameldowali się trampkarze młodsi i również pokonali swoich przeciwników równicą dwóch bramek tylko że tym razem końcowy rezultat to 2:4. Dzięki tej wygranej nasi najmłodsi piłkarze prowadzą w tabeli ex aequo z rówieśnikami z Krasnego.

Trampkarze Młodsi

Włókniarz Rakszawa – TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka 2:4

Juniorzy Starsi

Wisłok Czarna – TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka 1:3

Beniaminek z Kraczkowej kolejnym rywalem Orła

W piątej serii gier obecnego sezonu podopieczni Grzegorza Chwasty zmierzą się przed własną publicznością z drużyną Czarnych Kraczkowa. Goście to tegoroczny beniaminek Klasy A. W poprzednim sezonie nasi najbliżsi rywale w swojej grupie uplasowali się tylko za łańcucką Stalą i z drugiego miejsca uzyskali awans. Ostatnia nasza potyczka z Kraczkową miała miejsce w sezonie 2007/2008, kiedy to grającym trenerem Czarnych był jeszcze Marek Kramarz, a w ataku występował inny znany podkarpacki coach  Maciej Huzaski.

Dla Czarnych początek obecnego sezonu nie należy do przyjemnych. Po czterech kolejkach są bez żadnej zdobyczy punktowej i zamykają tabelę. Nie należy jednak lekceważyć przeciwnika, ponieważ ekipa z Kraczkowej kiedyś wreszcie musi zapunktować i zbyt luźne podejście do meczu z nimi może w znacznym stopniu im to ułatwić.

W naszym zespole przed najbliższym meczem panują zgoła inne nastroje niż u rywala. Po dwóch wygranych z rzędu Orzeł dołączył do czołówki ligi i na pewno nie zamierza na tym poprzestać. W niedzielne popołudnie do dyspozycji trenera Chwasty powinni być raczej wszyscy zawodnicy. Jedynymi znakami zapytania na dzień dzisiejszy są obecności Krystiana Tendery oraz Arka Bałuta, który zmaga się z bólem pachwiny.

TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka – Czarni Kraczkowa

18.09.2016 (niedziela), godz. 14:00

Wyjazd na mecz Wisła – Legia

Przypominamy, że 23 września(piątek) klub organizuje wyjazd na mecz do Krakowa, w którym zmierzą się drużyny Wisły Kraków oraz aktualnego Mistrza Polski Legii Warszawa. Osoby chętne do wyjazdu, grające w seniorach, lub juniorach starszych, a także działacze, sponsorzy oraz pozostałe osoby aktywnie działający na rzecz klubu proszeni są o podanie nr. pesel trenerowi G. Chwaście.

Informujemy, iż klubu ponosi koszy przejazdu oraz zakupu wejściówki na mecz. Bilety będą kupowane wcześniej(być może jeszcze w tym tygodniu), dlatego też prosimy o przemyślane i pewne deklaracje wyjazdu.

Plan wyjazdu:  Starujemy ok godz. 16:30 (dokładna godzina jeszcze do ustalenia) spod stadionu. Początek spotkania o godz. 20:30. Planowany powrót do Wólki ok godz. 1:30 w sobotę.

Wygrana w derbach! Rzeszutek bohaterem!

fff

PLANTATOR NIENADÓWKA – ORZEŁ WÓLKA NIEDŹWIEDZKA 1-2 (1-2)

1-1 Mateusz Rzeszutek 25′
1-2 Mateusz Rzeszutek 45′

P.Mączka – D.Bałut (72′ F.Drozd), Smycz, Kuduk, B.Chorzępa – M.Rzeszutek (83′ Cymerys), Krasoń, Serafin (70′ T.Szwaja), Szylar – M.Frączek (89′ Budzyński), Chwasta (65′ A.Bałut)

Długo wyczekiwany pojedynek derbowy wywołał sporą mobilizację w naszym zespole. Orzeł wystąpił praktycznie w najmocniejszym składzie, brakowało jedynie Krystiana Tendery.

Pierwsze 15 min spotkania było bardzo wyrównane. Gospodarze wbrew oczekiwaniom nie cofnęli się na własną połowę, a dodatkowo nieco lepiej prezentowali się w środku pola. 20 min przyniosła prowadzenie Plantatora. Po wzorowo rozegranej kontrze i idealnej wrzutce, gracz gospodarzy musiał trafić głową do siatki. Na szczęście odpowiedź była niemal natychmiastowa i Rzeszutek z bliska dobił strzał Frączka. W ok. 30 min wydarzyła się niespodziewana sytuacja. Nienadówskim graczom jakby ,,odcięło prąd” i do końca pierwszej części gry przyjęli nasz zespół na swojej połowie. Orzeł wreszcie zaczął grać po ziemi i szukał luk w obronie Plantatora. Ta taktyka okazała się skuteczna i Rzeszutek tuż przed przerwą zaskoczył bramkarza strzałem w krótki róg.

15 min przerwy nie pomogło gospodarzom odzyskać sił. Orzeł dobrze rozpoczął drugą połowę. Nasi zawodnicy mieli mnóstwo swobody, dzięki czemu spokojnie wyprowadzali piłkę od tyłu i większość akcji kierowali na lewą stronę. Szylar kilkukrotnie urwał się obrońcom, lecz jego strzały były bronione przez golkipera lub mijały bramkę. Dogrania Arka także nie przyniosły skutku, a najbliżej podwyższenia wyniku był Frączek, ale jego uderzenie z bliska trafiło w ustawionego na linii bramkowej obrońcę. W tym czasie gospodarze zagrozili naszej bramce tylko raz, gdy Mączka musiał interweniować po strzale z rzutu wolnego. Mecz rozgrywany w upale dał się we znaki wszystkim graczom, bo w końcowych 10 min nikomu nie udało się już przeprowadzić składnej akcji.

Podsumowując, spotkanie rozgrywane w wysokiej temperaturze nie było porywającym widowiskiem. Orzeł odniósł minimalne, lecz zasłużone zwycięstwo.

Pewna wygrana trampkarzy. Juniorzy tracą zwycięstwo w doliczonym czasie gry.

Obie młodzieżowe drużyny Orła grały dziś swoje mecze na własnym stadionie. Jako pierwsi na murawę wybiegli trampkarze i pewnie pokonali swoich rówieśników z Soniny wygrywając z nimi aż 5:0. Po spotkaniu naszych najsłodszych piłkarzy swój mecz rozgrywali juniorzy, którzy podejmowali ekipę z Brzózy Stadnickiej. Po zaciętym pojedynku padł remis 5:5, a wyrównujący gola dla gości padł w 95 minucie!

Trampkarze młodsi:

TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka – Sawa Sonina 5:0

Juniorzy starsi:

TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka – Start Brzóza Stadnicka 5:5

Po jednym sezonie przerwy przed Orłem ponownie derby!

 

derby p-oJedną z pierwszych rzeczy, które się sprawdza przy ukazaniu terminarza na nowy sezon to, w której kolejce będzie okazja zmierzyć się z drużyną lokalnego rywala w tzw. derbach. I tak, po jednym sezonie przerwy, w którym nasz zespół nie miał okazji rywalizować w takim spotkaniu, w tym doczekaliśmy się potyczki z Plantatorem Nienadówka. O ile w poprzednich latach często dane nam było grać z przeciwnikami z naszej gminy jak np. mecze z Górnovią w V lidze, nie tak dawno z Sokołem, trzy lata temu z Zorzą Trzeboś, a także pojedynki naszych rezerw z Herkulesem oraz wspomnianą już Zorzą w sezonie 2011/2012, to jedynek wśród tych zespołów próżno tam szukać drużyny z Nienadówki. Nie oznacza to oczywiście, że nigdy do derbów z Plantatorem nie doszło, ale żeby sobie przypomnieć tamte czasy musimy wrócić się aż do sezonu 2002/2003 i wspólnej gry obu zespołów w B Klasie. Nie możemy również zapominać o rywalizacji w Pucharze Burmistrza, ale chyba wszyscy jesteśmy świadomi, że niedzielny mecz to będzie zupełnie inna bajka.

Więcej w rozwinięciu.

3 punkty zostały w Wólce!

Rezultat dzisiejszego meczu dla wielu kibiców będzie na pewno niespodzianką. Jednak bardzo mądra gra naszego zespołu, wyciągnięcie wniosków z wcześniejszych nieudanych pojedynków dało dzisiaj efekt i Orzeł sięgną po pełną pulę w potyczce z faworyzowana Grodziszczanką. I co ważne na zwycięstwo po prostu zasłużyliśmy. Bohaterem meczu został Arek Szylar, który popisał się klasycznym hat-trickiem oraz asystą przy pierwszym trafieniu autorstwa Mateusza Frączka.

TECHFORM Orzeł – Grodziszczanka Grodzisko Dolne 4:1 (2:0)

Orzeł: Mączka – Smycz, Kuduk, Chorzępa B.(76′ Tendera), Bałut D. – Szwaja(37′ Rzeszutek), Krasoń, Serafin (83′ Drozd), Szylar – Budzyński (78′ Bałut A.), Frączek

Widzów: 200

Juniorzy przegrali w Leżajsku

W swoim drugim meczu w obecnym sezonie nasi juniorzy niestety musieli uznać wyższość graczy leżajskiej Pogoni. Już do przerwy Orzeł przegrywał różnicą trzech bramek. Po zmianie stron sytuacja wyglądała już lepiej, jednak na korzystny wynik nie było szans. Ostatecznie po dwóch golach Wiktora Śliża Orzeł przegrał z Pogonią 5:2.

Pogoń Leżajsk – TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka 5:2 (3:0)

Orzeł: Ożóg (46′ Indycki) – Słonina, Chorzępa M, Chorzępa D. (60’Świątecki), Hajder, Cymerys (85′ Chorzępa B.), Śliż, Cisek, Kutyła- Iwanicki, Bałut (80′ Tabaka)

Grodziszczanka kolejnym rywalem Orła

W najbliższą niedzielę nasza drużyna zmierzy się na własnym stadionie z faworytem obecnych rozgrywek A klasy Grodziszczanką Grodzisko Dolne. Dotychczas obie ekipy rywalizowały ze sobą w lidze dziesięciokrotnie, z tym wyjątkiem, że wszystkie potyczki  rozgrywane były na poziomie rzeszowskiej okręgówki. Warto dodać, że z zespołem z Grodziska rywalizowaliśmy nie tak dawno w przedsezonowym sparingu. Niestety po emocjonującym widowisku ulegliśmy gościom 3:5.

Czas na rewanż? Czemu nie!

TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka – Grodziszczanka Grodzisko Dolne

04.09.2016 (niedziela), godz. 14:00

ZAPRASZAMY!!!!!!!!!!!

Bolesna porażka w Rakszawie

Niestety po raz kolejny nie udało się naszym seniorom pokonać Włókniarza, a na domiar złego nie ugraliśmy nawet jednego oczka. Jest to o tyle bolesna porażka naszych kopaczy, ponieważ umiejętnościami na pewno nie ustępowaliśmy gospodarzom, a nawet stworzyliśmy sobie więcej okazji bramkowych, mimo tego przegraliśmy aż 4:1. Wygrała dzisiaj drużyna, która była bardziej zdeterminowana i potrafiła dopomóc szczęściu. Za tydzień mecz ze spadkowiczem z Grodziska i wydaje się to być wyśmienita okazja by pokazać charakter i zgarnąć pełną pulę w potyczce z faworytem, stać nas na to na pewno!

Włókniarz Rakszawa – TECHFORM Orzeł 4:1 (1:1)

34′ Łukasz Budzyński

Skład: Serafin (78′ Chwasta) – Smycz, Kuduk, Chorzępa B., Bałut D. – Szwaja, Krasoń, Szylar, Cymerys (78′ Bałut A.)- Frączek, Budzyński

Statystyki Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter