Category Archives: 2017/18

Remis na szczycie

ust1Orzeł Wólka Niedźwiedzka – Włókniarz Rakszawa 1-1 (1-0)

W hicie kolejki Orzeł zremisował z Włókniarzem Rakszawa 1-1. Obie drużyny solidarnie wykorzystały grę przy sprzyjających warunkach atmosferycznych, strzelając w tym czasie po jednym golu.

Więcej o meczu w rozwinięciu newsa.

Michał Mokrzycki nowym zawodnikiem Orła

123Z wielką przyjemnością informujemy, że do naszej drużyny na zasadzie wypożyczenia dołączył Michał Mokrzycki.

Michał przez ostatnie lata reprezentował klub LKS Cresovia Krzeczowice. W ubiegłej rundzie imponował skutecznością zdobywając dla Cresovi 12 bramek w 12 spotkaniach.

Nasz nowy nabytek z powodzeniem może występować jako środkowy/ofensywny pomocnik lub napastnik.

Michał witamy na pokładzie i życzymy samych dobrych występów w barwach zielono-brązowych.

Mecze kontrolne Orła – zima 2018

Sparingi naszej drużyny podczas okresu przygotowawczego:

10.02.18 (Wólka Niedźwiedzka)
Sparing wewnętrzny

17.02.18 (sztuczne boisko w Nowej Wsi):
LKS Trzebownisko – Orzeł WN 3:2 (bramki: Mateusz Rzeszutek, Piotr Smycz)

27.02.18 (sztuczne boisko w Nowej Wsi):
Sawa Sonina – Orzeł WN 2:3 (bramki: Marcin Chorzępa x2, Piotr Smycz)

3.03.18 (Sarzyna):
KS Sarzyna – Orzeł WN 4:5 (bramki: Mateusz Serafin x2, Mateusz Rzeszutek, Piotr Gaca, Michał Mokrzycki)

10.03.18 (Hucisko k.Nienadówki):
Orzeł WN – Grodziszczanka Grodzisko Dolne 4:1 (Arkadiusz Bałut, Mariusz Krasoń, Arkadiusz Szylar karny, Bartlomiej Słonina)

 

Juniorzy zwyciężają w ,,meczu o 6 punktów”.

Juniorzy młodsi
ORZEŁ Wólka Niedźwiedzka – GŁUCHOWIANKA Głuchów 2-0 (1-0)

bramka 36′ Damian Stopyra (asysta Przemysław Kraska)
bramka 66′ samobójczy

Skład: K.Hajder – K.Urban, D.Stopyra, M.Hajder, M.Świątecki – P.Mikołajczyk, M.Rzeszutek, P.Kraska, A.Ożóg – D.Iwanicki (24′ K.Nowak (77′ K.Świątecki)), B.Hasiak (69′ M.Ryglewicz)

Trener: Łukasz Frączek

1/4 finału PP na szczeblu podokręgów Rzeszów – Dębica.

DSC_0138

orzel-soviaPuchar Polski „Rzeszów-Dębica”

ORZEŁ Wólka Niedźwiedzka – RESOVIA Rzeszów 0-5 (0-2)

Dawid Pałys-Rydzik bramka 16′, Szymon Feret bramka 41′, Mirosław Kmiotek bramka 62′, bramka 90′, Michał Ogrodnik bramka 74′

Orzeł: Szwaja – D.Bałut, Kuduk, Smycz (81′ Cisek), Gaca, B.Chorzępa – Rzeszutek (68′ M.Chorzępa), Serafin (62′ Śliż), F.Drozd, Szylar – A.Bałut (81′ Słonina)

Resovia: Pietryka – Kowal, Domoń, Makowski, Pawlak – Staszczak, Kaliniec, Feret, Pałys-Rydzik, Bieniasz – Buczek oraz Cach, Ogrodnik, Kmiotek, Lorenc, Hass, Kwiek.

Naszej drużynie po wyeliminowaniu czterech pucharowych rywali przyszło mierzyć się z trzecioligową Resovią Rzeszów. Trener Gaca miał do dyspozycji niemal pełny skład. Zabrakło jedynie Mariusza Krasonia, natomiast zawieszonego Pawła Mączkę zastąpił Tomasz Szwaja. Był to już nasz trzeci pomocnik wystawiony na bramce w tegorocznych rozgrywkach pucharowych.

Jako ciekawostkę podam, że w naszym zespole w wyjściowym składzie wybiegło pięciu młodzieżowców, natomiast w Resovii tylko dwóch. Goście od początku meczu przejęli inicjatywę na boisku. W 3 min piłka odbiła się od słupka a dobitkę do pustej bramki zablokował Dominik Bałut. W 10 min zasłonięty Szwaja instynktownie wybronił strzał nogą po uderzeniu zza pola karnego. W 14 min po kombinacyjnie rozegranym rzucie wolnym i mocnym strzale z dystansu, goście objęli prowadzenie. Niemal do końca połowy nasi zawodnicy szczęśliwie, ale skutecznie bronili się przed atakami rzeszowian. Niestety w 41 min zaspała nasza obrona. Złe wybicie zaowocowało piłką zwrotną w pole karne i łatwym golem dla przyjezdnych.

W drugiej odsłonie nasi zawodnicy zagrali mniej bojaźliwie, ale różnica poziomów rozgrywkowych była nadal widoczna. Dobre zawody na bramce rozgrywał Tomek Szwaja, który wybronił kilka groźnych strzałów z dystansu. Ponadto w 54 min obronił nogą sytuację ,,sam na sam”. Trzeci gol padł w 62 min, choć nasi gracze sygnalizowali pozycję spaloną. Jedyna okazja po naszej stronie miała miejsce w 70 min. Bramkarz ,,wypluł” piłkę po rzucie wolnym Szylara, dopadł do niej Arek Bałut, który przy kontakcie z golkiperem padł na murawę, jednak sędzia nie odgwizdał jedenastki. Natomiast w 74 min to przyjezdni zdobyli bramkę z rzutu karnego, ale i tym razem nasz zespół miał pretensje do arbitra. Wynik został ustalony w 90 min. Kolejne złe wybicie w polu karnym, gdzie piłka odbiła się od zawodnika Resovii i doturlała się do bramki.

Nasza drużyna w tym pojedynku zebrała cenne doświadczenie, które powinno zaprocentować w przyszłości. Wydaje się jednak, że nasi gracze przystąpili do meczu ze zbyt dużym respektem do przeciwnika i nie zagrali na miarę swoich możliwości. W oczy rzucała się zbyt duża liczba niecelnych podań, a także kilka fatalnych wybić piłki ze swojego pola karnego (co kosztowało nas m.in. 2 i 5 bramkę).

Co meczu pisał portal nowiny24.pl:

,,Występujący w klasie A Orzeł walczył dzielnie, jego piłkarze zostawili na boisku sporo zdrowia, ale zdecydowanie wyżej notowana Resovia nie dała mu żadnych szans. – Gdybyśmy w tym meczu mieli mieć kłopoty, to byłoby z nami bardzo źle – uśmiechał się Szymon Grabowski, trener rzeszowian. – Resovia przyjechała mocnym składem i nie mieliśmy za wiele do powiedzenia. Ciężko nam było wypracować sobie jakąś dobrą okazję bramkową. Rywale na zbyt wiele nam nie pozwolili. Chłopcy się jednak dzielnie trzymali, ale całkiem skrzydła podcięła nam trzecia bramka – powiedział Marek Frączek, działacz Orła Wólka Niedźwiedzka.”

Galeria z Nowin:

Tylko remis z Tatyną.

ust1TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka – Tatyna Dylągówka 2-2

Więcej w rozwinięciu.

Juniorzy z kolejną porażką

DSC_0138

Juniorzy młodsi

ORZEŁ Wólka Niedźwiedzka – BŁĘKIT Żołynia 0-2 (0-2)

Skład: Antoni Ożóg – Kacper Urban, Marcin Rzeszutek, Marcin Hajder, Michał Świątecki – Bartłomiej Hasiak (60′ Kamil Hajder), Paweł Mikołajczyk (63′ Mateusz Ryglewicz), Damian Stopyra, Przemysław Kraska (69′ Karol Świątecki), Konrad Nowak – Damian Iwanicki

Trener: Łukasz Frączek

Juniorzy nie mogą odczarować własnego boiska. Tym razem ulegli Błękitowi Żołynia 0-2.

Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando przyjezdnych, którzy zdobyli dwa gole. Pierwsza bramka padła po dośrodkowaniu z rzutu rożnego a druga po indywidualnym błędzie Marcina Hajdra. Druga część gry miała już bardziej wyrównany przebieg, ale nasi gracze nie byli w stanie poważniej zagrozić bramce gości.

Kolejka nr 9. Zwycięstwo w Czarnej!

zoWisłok Czarna – TECHFORM Orzeł Wólka Niedźwiedzka 0:2 (0:1)

bramka 0-1 34′ Arkadiusz Szylar
bramka 0-2 57′ Mateusz Serafin

Skład: Mączka – D.Bałut, Kuduk, Gaca, Smycz – Rzeszutek (86′ Cisek), Krasoń, Śliż (75′ M.Chorzępa), Serafin, Szylar – A. Bałut (90′ Słonina)

Orzeł pokonał na wyjeździe w hicie 9 kolejki Wisłok Czarna 0:2. Gole dla zielono – brązowych padały po skutecznie wykonywanych stałych fragmentach gry. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę po dwóch żółtych kartkach, a w konsekwencji czerwonej dla kapitana miejscowych Pawła Bróża.

Więcej w rozwinięciu.

Orzeł ponownie zaskakuje w Pucharze Polski

Puchar Polski

ORZEŁ Wólka Niedźwiedzka – STRUG Tyczyn 2-0 (1-0)

bramka 20′ Piotr Smycz (asysta Marcin Chorzępa)
bramka 90’+4 Filip Drozd (asysta Mariusz Krasoń)

Skład: Serafin – D.Bałut, Kuduk, Smycz, Gaca, B.Chorzępa – Rzeszutek, F.Drozd, Śliż (60′ Krasoń), M.Chorzępa (76′ Cisek) – A.Bałut (85′ Słonina)

Trener: Piotr Gaca

Orzeł w ramach Okręgowego Pucharu Polski wyeliminował już trzecią drużynę z klasy okręgowej. Sukces odniesiony został w niepełnym składzie i eksperymentalnym ustawieniu.

Pierwsza połowa toczyła się głównie w środku pola, a obie drużyny nie stworzyły sobie klarownych sytuacji do zdobycia gola po akcjach z gry. Jedyna bramka padła po główce Smycza, który wykorzystał dośrodkowanie z rożnego Marcina Chorzępy. Blisko podwyższenia wyniku był Rzeszutek, który z wolnego przymierzył w ,,okienko” bramki, ale udaną paradą popisał się golkiper przyjezdnych.

Goście drugą odsłonę rozpoczęli od 5 zmian w składzie, co znacznie podniosło jakość ich gry. Nasza drużyna skupiła się tylko na obronie korzystnego rezultatu. Gracze Strugu oddali kilka groźnych strzałów, lecz nasz nominalny pomocnik pewnie bronił te próby. Ponadto raz po strzale z dystansu piłka zatrzymała się na poprzeczce bramki Serafina. W doliczonym czasie gry wzorowo zachował się Mariusz Krasoń. Nasz pomocnik przejął piłkę na własnej połowie i mając rywala na plecach popędził z nią przez pół boiska do narożnika. Tuż przy chorągiewce ograł przeciwnika zakładając mu ,,siatkę” i wycofał piłkę do Filipa Drozda. Ten mocnym strzałem z 16 metrów ustalił wynik meczu.

Ważny punkt ze Stalą

DSC01943ORZEŁ Wólka Niedźwiedzka – STAL Łańcut 2-2 (0-0)

bramka 1-2 67′ Arkadiusz Szylar (asysta Mateusz Serafin)
bramka 2-2 90′ Mateusz Serafin

Skład: Mączka – D.Bałut, Kuduk, Gaca, B.Chorzępa – Rzeszutek (60′ M.Chorzępa), Krasoń, A.Bałut (75′ Śliż), Serafin, Szylar – F.Drozd

Ławka: Cisek i Słonina

Orzeł w ważnym meczu zremisował ze Stalą Łańcut 2-2. Goście na początku drugiej połowy po indywidualnych błędach naszych stoperów wyszli na dwubramkowe prowadzenie, ale nie zdołali go utrzymać do końcowego gwizdka.

Przegląd najważniejszych akcji meczu:

31′ Mączka nie chwyta piłki po dośrodkowaniu z lewego skrzydła, ale zamykający akcję gracz Stali nie trafia do pustej bramki.

37′ Szylar po indywidualnej szarży zagrywa w pole karne, a stoper gości niefortunnie strzela na swoją bramkę. Ostatecznie golkiper instynktownie wybrania to uderzenie.

42′ Szylar dośrodkowuje z wolnego, a Gaca głową kieruje piłkę go siatki. Sędzia boczny jednak podnosi chorągiewkę do góry.

46′ Bartek Chorzępa wysokim kopnięciem zagrywa piłkę w pole karne gości. Tam Rzeszutek wywalcza sobie pozycję do strzału, który jest zablokowany. Piłka trafia jeszcze po nogi Szylara, ale bramkarz dobrze skraca kąt i wybrania uderzenie.

51′ Piłka po wrzucie z autu przeskakuje nad Gacą i trafia pod nogi zawodnika Stali. Ten sam biegnie na bramkę i zdobywa gola strzałem w krótki róg. 

58′ Kuduk wybija piłkę wprost pod nogi napastnika gości. Sebastian Frączek bez namysłu uderza z 40 metrów, a piłka lobuje wysuniętego Mączkę i ląduje w siatce.

67′ Pomysłowe rozegranie rzutu wolnego zaskakuje przyjezdnych i Szylar po podaniu Serafina zdobywa kontaktowego gola.

82′ Po dośrodkowaniu z rożnego piłka ponownie trafia do Szylara, ten centruje do Serafina, a jego strzał z pierwszej piłki odbija się od poprzeczki i ląduje w okolicach linii bramkowej.

90′ Piłka wstrzelona ,,na aferę” w pole karne gości, gdzie obrońca wybija piłkę wprost pod nogi Serafina, który pakuje ją do bramki.

Podsumowanie:

W pierwszej odsłonie zawodnicy skupili się na walce o każdy centymetr boiska, w efekcie czego oglądaliśmy bardzo mało sytuacji bramkowych, a na tablicy wyników brzmiał zasłużony remis.

Druga odsłona z pewnością wynagrodziła kibicom nudy w pierwszej połowie. Goście szybko wyszli na dwubramkowe prowadzenie, po czym cofnęli się głęboko do defensywy. Nasi zawodnicy nie spuścili jednak głów do dołu, ale zaczęli grać z jeszcze większym zaangażowaniem. Na szczęście szybko udało się zdobyć kontaktowego gola po kombinacyjnie rozegranym rzucie wolnym. Wówczas do ataku powędrował Gaca, ale dopiero w 90 min rywale popełnili błąd, który kosztował ich 2 pkt.  Nasi gracze ewidentnie chcieli zgarnąć jeszcze komplet punktów, ale mogło się to źle skończyć. W 91 min gracz Stali nie wykorzystał wolnego na wprost bramki z 20 metrów, a w 92 min Kuduk przeciął podanie z prawego skrzydła mając za sobą dwóch niekrytych zawodników.

Zwycięstwo odniesione w bólach.

Klasa A Łańcut – 6 kolejka
POGÓRZE Bachórz – ORZEŁ Wólka Niedźwiedzka 0-2 (0-0)

bramka 57′ Mateusz Rzeszutek
bramka 78′ Arkadiusz Szylar

Skład: Mączka – Kutyła (72′ M.Chorzępa), Smycz, Gaca, B.Chorzępa – Rzeszutek, Krasoń, Śliż (86′ Słonina), Serafin, Szylar – F.Drozd

Orzeł pokonał na wyjeździe Pogórze 0:2, po golach Mateusza Rzeszutka oraz Arka Szylara. Spotkanie to było rozgrywane w bardzo ciężkich warunkach, ponieważ przez cały pojedynek mocno padał deszcz przez co murawa była bardzo grząska. Na domiar złego sytuacja kadrowa Orła przed tym meczem była nie do pozazdroszczenia o czym świadczy zaledwie 13 graczy zielono- brązowych w sędziowskim protokole. Na szczęście mimo tych wszystkich przeciwwskazań nasi gracze zrealizowali przed meczowe założenia i z Bachórza przywieźli komplet punktów.

Więcej w rozwinięciu.

Strumyk popłynął…

Puchar Polski ,,Rzeszów-Dębica”
ORZEŁ Wólka Niedźwiedzka – STRUMYK Malawa 2-0 (2-0)

bramka 13′ Arkadiusz Szylar
bramka 30′ Dominik Bałut (asysta Szylar)

Skład: Kutyła – D.Bałut (62′ Cisek), Kuduk (46′ Smycz), F.Drozd, B.Chorzępa – Rzeszutek, Krasoń, Śliż (62′ M.Chorzępa), Serafin, Szylar – A.Bałut (73′ Słonina)

Trener: Piotr Gaca

Orzeł wyeliminował już trzeciego rywala w tegorocznych rozgrywkach o Okręgowy Puchar Polski. Tym razem po bardzo dobrym meczu pokonał czołową drużynę rzeszowskiej okręgówki Strumyka Malawa 2-0. Z powodu kartek w dzisiejszym meczu nie mogli zagrać Paweł Mączka i Piotr Gaca, w związku z czym trener musiał poeksperymentować w formacji defensywnej.

Pierwsza połowa była toczona w dobrym tempie. Tylko początkowe fragmenty gry należały do przyjezdnych. W 5 min skrzydłowy gości przeniósł piłkę nad poprzeczką po dośrodkowaniu z lewej strony boiska. W 10 min Szylar odebrał odebrał piłkę rywalowi pod jego polem karnym i wrzucił ją do Rzeszutka, ten efektownie uderzył z powierza minimalnie obok słupka. W 13 min Krasoń dobrze zabrał się z piłką i wyłożył ją Arkowi Bałutowi, ten skiksował, ale całą akcję wykończył Arek Szylar. 1-0 dla Orła. W 20 min goście odpowiedzieli niesygnalizowanym strzałem w poprzeczkę. Od tego momentu nasza drużyna opanowała środek boiska, dzięki czemu zyskała sporą przewagę w grze. W 30 min po raz kolejny w tym sezonie zdobywamy bramkę z rożnego. Wrzucał Szylar, a strzelił Dominik Bałut. W 45 min mogło być po meczu, ale po szybkiej akcji na prawym skrzydle i wycofaniu piłki, Serafin uderzył nad bramką.

W drugiej odsłonie goście nie kwapili się do odrabiania strat a nasza ekipa powinna podwyższyć prowadzenie. W 55 min Rzeszutek odebrał piłkę rywalowi na jego połowie i zagrał prostopadle do Szylara, ten jednak przegrał pojedynek z bramkarzem. W 65 min golkiper Strumyka ponownie zatrzymał strzał po indywidualnej akcji Krasonia w polu karnym. Dobre ustawienie naszej drużyny powodowało, że gracze z Malawy nie zagrażali bramce Kutyły, ten jednak zachowywał czujność na przedpolu. Dodatkowo instynktownie wybronił uderzenie z 5 metrów, które jak się okazało miało miejsce z pozycji spalonej. W 80 min nikt nie zamknął dośrodkowania Szylara z wolnego i piłka trafiła w słupek. Goście jedyny celny strzał w meczu oddali w 89 min. Jednak mierzone uderzenie z szesnastki spokojnie obronił nasz młody skrzydłowy.

Trzecia wygrana na swoim obiekcie

ORZEŁ Wólka Niedźwiedzka – BRZEG Białobrzegi 3-0 (1-0)

bramka 33′ Mateusz Serafin (rzut karny)
bramka 81′ Filip Drozd
bramka 90’+2 Piotr Smycz (asysta Arkadiusz Szylar)

Skład: Mączka – D.Bałut, Smycz, Gaca, Kuduk – Rzeszutek (84′ M.Chorzępa), Krasoń (81′ B.Chorzępa), Śliż (70′ Cisek), Serafin, Szylar – F.Drozd (89′ Słonina)

Trener: Piotr Gaca

Juniorzy przegrywają na własnym bosiku po raz trzeci

Juniorzy młodsi
ORZEŁ Wólka Niedźwiedzka – POLONIA Hyżne 1-2 (1-2)
bramka 30′ Marcin Hajder

Skład: Ożóg – K.Urban, D.Stopyra, M.Rzeszutek, M.Świątecki – M.Iwanicki (55′ B.Hasiak), P.Mikołajczyk (80′ K.Świątecki), P.Kraska (75′ K.Nowak), K.Hajder (60′ K.Mierzwa) – D.Iwanicki, M.Hajder

Trener: Łukasz Frączek

Juniorzy fatalnie rozpoczęli dzisiejsze spotkanie. Dwa błędy przy wyprowadzaniu piłki z obrony i goście po 2 min prowadzili 2-0. Nasi gracze długo nie mogli otrząsnąć się po szybko straconych golach i pierwszą dobrą akcję przeprowadzili dopiero w 25 min. Jednak Damian Iwanicki przestrzelił z czystej pozycji po zagraniu z pierwszej piłki od Przemka Kraski. 30 min przyniosła kontaktowego gola. Marcin Hajder wykończył prostopadłe podanie od D.Iwanickiego.

W drugiej odsłonie rywale zagrali mądrze w defensywie, praktycznie nie dopuszczając naszych zawodników pod swoja bramkę. Nasza drużyna miała więcej z gry, jednak to przyjezdni powinni podwyższyć prowadzenie. Najpierw w 65 min gracz Polonii po indywidualnej akcji uderzył w słupek, a w końcówce Antek Ożóg wybronił piłkę z linii bramkowej po strzale głową z bliskiej odległości.

Efektowna wygrana w PP

Puchar Polski ,,Rzeszów-Dębica”
arka
ORZEŁ Wólka Niedźwiedzka – BŁĘKIT Żołynia 5:0 (2:0)

 bramka 23′ Filip Drozd
bramka 38′ Marcin Chorzępa
bramka 52′ Piotr Gaca
bramka 72′ Wiktor Śliż
bramka 86′ Arkadiusz Szylar

Skład: Kutyła – D.Bałut, Smycz (63′ Kuduk), Gaca, B.Chorzępa – M. Chorzępa (56′ Śliż), Krasoń (60′ Cisek), F.Drozd, Serafin (79′ Słonina), Szylar – A.Bałut

Orzeł pokonał wczoraj u siebie Błękit Żołynia 5:0 w ramach pojedynku rundy wstępnej Pucharu Polski na szczeblu podokręgów Rzeszów – Dębica. Oba zespoły przystąpiły do meczu z drobnymi rotacjami w porównaniu do składów ze spotkań ligowych. Trener Piotr Gaca w składzie z ostatniego meczu z Brzózą Stadnicką dokonał czterech zmian. W ekipie z Żołyni również brakowało czterech graczy z pierwszej jedenastki.

Od pierwszych minut lepsze wrażenie sprawiali nasi gracze. Na efekty bramkowe czekaliśmy do 23 minuty. W zamieszaniu pod bramką gości najprzytomniej zachował się Filip Drozd i strzałem tuż obok dalszego słupka otworzył wynik spotkania. Pod koniec pierwszej odsłony prowadzenie Orła podwyższył Marcin Chorzępa strzałem zza pola karnego. Drugie 45 minut ponownie dobrze rozpoczynają zielono – brązowi. Z rzutu rożnego dośrodkował Arek Szylar a Piotrek Gaca strzałem głową umieścił piłkę w siatce rywala. Gola na 4:0 padł po ładnej zespołowej akacji naszych graczy po lewej stronie boiska, którą pewnym strzałem wykończył Wiktor Śliż. Kropkę na „i” w 86 minucie pojedynku postawił Arek Szylar ustalając wynik rywalizacji.

Statystyki Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter