Pozycja lidera utrzymana

ORZEŁ Wólka Niedźwiedzka – SZAROTKA Rogóżno 2-0 (0-0)

W meczu o ,,6 punktów” Orzeł pokonał Szarotkę Rogóżno, przerywając tym samym serię pięciu spotkań bez wygranej przeciwko tej drużynie. Po bezbarwnej pierwszej połowie, druga przyniosła emocje i zwycięskie gole w końcówce meczu. Dzięki wygranej nasi zawodnicy wypracowali sobie niezwykle komfortową sytuację w ligowej tabeli.

Więcej o meczu w rozwinięciu.

Pierwsza połowa (łagodnie rzecz ujmując) nie zachwyciła. Za mało strzałów, zbyt duża liczba niecelnych zagrań z obu stron. Neutralny widz z pewnością nie stwierdziłby, że grają ze sobą drużyny z samego czuba tabeli. Najlepsza okazja na gola po naszej stronie miała miejsce w 30 min. Arek Szylar wyłuskał piłkę pod polem karnym rywali i zagrał wzdłuż bramki do Rzeszutka. Ten łatwo okiwał obrońcę, lecz z najbliższej odległości trafił prosto w bramkarza. Wólczańscy kibice poderwali się jeszcze po strzale Serafina z dystansu, lecz piłka niesiona z wiatrem minimalnie minęła poprzeczkę. Po drugiej stronie boiska blisko było samobójczego trafienia Filipa Drozda. Ponadto w 45 min Mączka wybronił uderzenie na bliższy słupek, po strzale z tzw. ,,krótkiego rzutu rożnego”.

W drugiej odsłonie nasi zawodnicy zwiększyli tempo gry, dzięki czemu mecz stał się ciekawszy. Tylko w 48 min było groźnie pod naszą bramką. Smycz źle zgrał głową do swojego bramkarza, ale Mączka w ostatniej chwili wygarnął piłkę spod nóg napastnika gości. W 55 min rozpędzony Rzeszutek ograł dwóch rywali, po czym precyzyjnie zacentrował w pole karne. Bez przyjęcia uderzał Mokrzycki, a piłka zatrzymała się na poprzeczce.  Co ciekawe także w drugiej części gry, gracze Szarotki konsekwentnie zwalniali grę, chociaż rozstrzygnięcie remisowe byłoby dla nich raczej niekorzystne. W 70 min z boiska wyleciał Dominik Bałut. Arbiter uznał, że nasz obrońca próbował wymusić jedenastkę i ukarał Go drugą żółtą kartką. Jak się później okazało goście nie wytrzymali kondycyjnie trudów spotkania. Końcówka meczu (pomimo gry w osłabieniu) należała do naszej drużyny, a rywale musieli uciekać się do przewinień w swoim polu karnym. Najpierw Gaca będący tyłem do bramki został powalony na ziemię, a z wapna trafił Serafin. 2 min później Szylar został ,,wycięty” w szesnastce, ale tym razem bramkarz wyczuł uderzenie Serafina. Wreszcie w doliczonym czasie gry po dwójkowej akcji Mokrzyckiego i Szylara, ten ostatni został faulowany przez bramkarza, po czym skutecznie wyegzekwował jedenastkę.

Nasza drużyna po tej kolejce zachowa pozycję lidera tabeli. Dzięki korzystnym rozstrzygnięciom innych spotkań zwiększamy przewagę punktową nad najgroźniejszymi rywalami w walce o awans do klasy okręgowej. Teraz czekają nas spotkania z teoretycznie słabszymi rywalami (Brzeg, Pogórze, Astra).

ORZEŁ Wólka Niedźwiedzka – SZAROTKA Rogóżno 2-0 (0-0)

bramka  73′ Mateusz Serafin (rzut karny)
bramka  90’+4 Arkadiusz Szylar (rzut karny)

Skład: Mączka – D.Bałut (70′ kartka_czerwona), Smycz, Gaca, F.Drozd (84′ B.Chorzępa) – Rzeszutek, Śliż (75′ Kuduk), Serafin, Szylar – Mokrzycki – A. Bałut (88′ M.Chorzępa)

Ławka: Cymerys, Słonina i Kutyła

Trener: Piotr Gaca

Dzisiaj na naszym obiekcie kolejny turniej rozgrywali orlicy starsi. Podopieczni Łukasza Frączka wywalczyli tylko jeden punkt w starciach z Błękitem Żołynia (3-6), Crasnovią Krasne (0-1) i Sokołem Sokołów Młp. (0-0). Na turniej nie przyjechała drużyna KS Dąbrówek.

Swój mecz mieli rozegrać także juniorzy młodsi, ale zespół Pogórza Husów zgłosił, że nie dotrze na to spotkanie.

Statystyki Flag Counter by Stats4U Show Stats for this Counter